Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
czy mogę nosić salse w Niemczech

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MAGIA STALI
czy mogę nosić salse w Niemczech
Autor Wiadomość
gkozi


Dołączył: 07 Maj 2003
Posty: 885

Wysłany: 10 Styczeń 2005, 23:01   czy mogę nosić salse w Niemczech

sorki, że się powtarzam ale w przyklejonym wątku jest za mało informacji

czy można nosić w Niemczech składany,blokowany,manualny nóż o ostrzu poniżej 10 cm
czy musi być zakamulflowany jako multitool?
a jak z fixedem?

czy mają takie pojęcie jak impreza masowa [targi?] i jakieś dodatkowe obostrzenia?

jednym słowem : (Rybak) - hilfe!!!
 
"Był długi i lśniący. Wyglądał jak coś stworzonego przez któregoś z geniuszy metalurgii - jednego z tych małych facetów z Zen, którzy pracują tylko o brzasku i potrafią skuć dwie płytki złożonej stali w coś, co ma ostrze skalpela i siłę uderzenia opętanego seksem nosorożca na prochach..."
 
 
rybak

Dołączył: 23 Maj 2003
Posty: 4108

Wysłany: 10 Styczeń 2005, 23:04   

Co "hilfe"?

Priwa odbierz, naprodukowalem sie wczoraj pol wieczoru - i lezy i czeka...
 
 
gkozi


Dołączył: 07 Maj 2003
Posty: 885

Wysłany: 10 Styczeń 2005, 23:20   

o matko :oops: - jak tu się odbiera priva - - może ja mam początki ślepoty bo nie widzę nigdzie ikonki czy linku
 
"Był długi i lśniący. Wyglądał jak coś stworzonego przez któregoś z geniuszy metalurgii - jednego z tych małych facetów z Zen, którzy pracują tylko o brzasku i potrafią skuć dwie płytki złożonej stali w coś, co ma ostrze skalpela i siłę uderzenia opętanego seksem nosorożca na prochach..."
 
 
Vince

Wiek: 37
Dołączył: 02 Wrz 2003
Posty: 3925

Wysłany: 10 Styczeń 2005, 23:23   

Rybak wez wklej tutaj, to dodam do podklejonych, niech sie nie marnuje :)
 
If this were Go I'd start a ko fight and surely live, but on the road to death there's no move left at all.
- Sansa on his deathbed, 1623.

In the depth of night even the ceiling becomes a Go board.
 
 
gkozi


Dołączył: 07 Maj 2003
Posty: 885

Wysłany: 10 Styczeń 2005, 23:26   

dobra wiadomość - nie mam ślepoty, jakoś tak się zakamuflowało :oops: :oops: :oops:

popieram - trzeba to upublicznić
 
"Był długi i lśniący. Wyglądał jak coś stworzonego przez któregoś z geniuszy metalurgii - jednego z tych małych facetów z Zen, którzy pracują tylko o brzasku i potrafią skuć dwie płytki złożonej stali w coś, co ma ostrze skalpela i siłę uderzenia opętanego seksem nosorożca na prochach..."
 
 
rybak

Dołączył: 23 Maj 2003
Posty: 4108

Wysłany: 10 Styczeń 2005, 23:38   

A zreszta...
rybak napisał/a:
gkozi napisał/a:
sorki że zamęczam pytaniem ale ciągle nie mam jasności - jakie noże można nosić w Niemczech

BM710 zostawię w domu

planuję wziąć spyderco salsę do noszenia przy sobie i jakiegoś taniego fixeda do robienia jedzenia

salsa jest dopuszczalna?

jak rozumiem targi są w jakimś sensie imprezą masową i mogą być dodatkowe zaostrzenia przepisów, tak?

Czesc.

Wg prawa federalnego jest tak, ze co do salsy nie masz zadnych ograniczen.

Na imprezy masowe/demonstracje (czy targi podchodza pod "impreze masowa" nie jestem w stanie Ci powiedziec) nie wolno zabierac tylko nozy ostrzonych obustronnie, egal, czy to sztylet, czy tylko jakis "zwykly" noz, ale z zaostrzonym false edge (no i ofkors tego, czego w ogole w RFN miec nie wolno, czyli pushdaggerow, OTFow, wiekszosci sprezynowcow itp., pare razy to bylo opisywane).

Jak Cie z czyms takim policja capnie, zwlaszcza na jakiejs demonstracji, to zalowac bedziesz dlugo.

Ale zakladam, ze ten "tani fixed" to nie jest nic w tym stylu, wiec tutaj tez zadnych problemow nie powinienes miec.

Sa jednak dwie rzeczy, o ktorych trzeba wiedziec - jedna jak najbardziej legalna, druga nie bardzo.

Pierwsza to tzw. Hausrecht, czyli prawo wlasciciela lokalu, obiektu, czy tez terenu do tego, zeby sobie czegos zyczyc, lub nie.

Jesli wlasciciel dajmy na to knajpy sobie nie zyczy nozy w ogole, to nie dosc, ze jesli ochrona znajdzie jakis przy Tobie, to Ci go moze legalnie skonfiskowac, a Ciebie wyp... za drzwi (albo wywalic razem z nozem), to moze rowniez wezwac policje, jesli np. bedziesz sie burzyl i go chcial z powrotem, albo ot, tak, wezwie - a wlasciciel moze zlozyc skarge do sadu o zaklocanie porzadku, ciezkie naruszenie tego jego Hausrecht itp.

I jak bedzie uparty, to masz przegwizdane. Tak, ze dobrze sie czasem dyskretnie zorientowac, czy sie nie wybierasz w miejsce, gdzie noze sa niemile widziane. Na ogol dotyczy to wiekszych dyskotek, takich z powazna ochrona, bramkani itd. Czyli tak jak w Polsce.

Rowniez niektore urzedy, czy sady maja bramki i lepiej nie probowac tam wchodzic z nozem, bo nie dosc, ze noz stracisz, to jeszcze bedziesz mial sprawe karna na karku.


Teraz druga sprawa, ta nie bardzo legalna.

Nikogo ze znanych mi Polakow tutaj przebywajacych nic podobnego co prawda nie spotkalo, ale od czasu do czasu mozna uslyszec, ze policja troche inaczej reaguje na noz u cudzoziemcow (zwlaszcza poludniowcow i Slowian), niz u tubylcow.

Zreszta polska policja sie tutaj az tak bardzo chyba nie rozni. Policjanci generalnie nie lubia jakiejkolwiek broni u obywateli, a juz zwlaszcza obcokrajowcow ze wschodu ;) - tutaj to Polska i dalej, w Polsce Ukraina, czy Rosja - i jak przypadkiem znajda, to sie robia bardzo ciekawscy.

I moze sie zdarzyc, ze bedziesz mial nieprzyjemnosci, ktorych Niemiec by nie mial - zwlaszcza, jesli akurat bedziesz lekko napromilowany i Ci sie przytrafi kontrola. Moze sie zdarzyc, ze Cie dokladnie wypytaja, po co Ci to, albo i zwina, a noz przepadnie.

Ale tak, jak napisalem powyzej, tylko slyszalem o czyms takim od kogos, kto ma znajomego, co o tym slyszal itd. - jestem tu z przerwami juz jakies dwanascie lat, a jedyna kontrola policji jaka mi sie w ogole zdarzyla, miala miejsce, jak wracalem ze szpitala do domu po narodzinach mojej corki w zeszlym roku.

Nie wiem, jakim cudem wlaczylem swiatla przeciwmgielne - panowie mnie zatrzymali, a potem mi je wylaczyli, bo ja nie jarzylem w ogole, czego chca, taki bylem zj...ny, spytali, czy cos pilem, a jak im wyjasnilem skad wracam, to pogratulowali i zyczyli prostej drogi do domu.

Gdyby nie te swiatla, to by mnie ten zaszczyt do dzisiaj nie kopnal ;)

Wspomnialem o takiej mozliwosci dla porzadku - generalnie, jesli wygladasz normalnie i zachowujesz sie jak porzadny czlowiek, to masz male szanse, ze sie Toba w ogole ktos zainteresuje.

Jak masz jeszcze jakies pytania, to prosze ;)

Pozdrawiam
 
 
gkozi


Dołączył: 07 Maj 2003
Posty: 885

Wysłany: 10 Styczeń 2005, 23:49   

dobra - no to pytania :

1.czyli BM710 też mogę nosić?

2. hausrecht - czy oni jakoś o tym informują? czy też wyciągam sobie nóż/albo zapalniczkę/ a właściciel lokalu mówi "u nas to jest zabronione" , konfiskuje sobie co chce i na komendę ?

3. a jak nad wejściem jest napis "noże zabronione" to można je zostawić w depozycie?

4.banki i urzędy - można spokojnie podejść do strażnika (pokazać nóż przed bramką) i pokazać że się ma nóż i nie chce się go użyć ?

5. albo generalnie - jeśli nie będę próbował przemycać, a przed wejściem będzie jakaś informocja co jest zabronione to nie będzie problemów, ale jak nie będzie żadnej informacji ...?
 
"Był długi i lśniący. Wyglądał jak coś stworzonego przez któregoś z geniuszy metalurgii - jednego z tych małych facetów z Zen, którzy pracują tylko o brzasku i potrafią skuć dwie płytki złożonej stali w coś, co ma ostrze skalpela i siłę uderzenia opętanego seksem nosorożca na prochach..."
 
 
rybak

Dołączył: 23 Maj 2003
Posty: 4108

Wysłany: 11 Styczeń 2005, 00:12   

gkozi napisał/a:
dobra - no to pytania :

1.czyli BM710 też mogę nosić?

Zgodnie z prawem tak.

gkozi napisał/a:
2. hausrecht - czy oni jakoś o tym informują? czy też wyciągam sobie nóż/albo zapalniczkę/ a właściciel lokalu mówi "u nas to jest zabronione" , konfiskuje sobie co chce i na komendę ?

Jezeli w jakims miejscu - nie typu urzad, sad, parlament itp. tylko np. w dyskotece, czy knajpie - cos jest scisle zabronione, to na ogol poinformuje Cie o tym ochrona przy wejsciu.

gkozi napisał/a:
3. a jak nad wejściem jest napis "noże zabronione" to można je zostawić w depozycie?

Powinno sie je moc zostawic.

Problem taki, ze zdarzaja sie akcje w stylu opisywanej w zeszlym roku na niemieckich forach, ze koles chcial na bramce w sadzie oddac do depozytu Military serrated - jakims swiadkiem mial byc, czy cus - a niedouczony ochroniarz nie dosc, ze mu tego nie wzial do depozytu, to jeszcze noz zabral, jako "niebezpieczne narzedzie", no to to tak groznie wyglada...

I sie ten czlowiek dowiedzial, co musial czuc Jozef K. od Kafki, bo nie dosc, ze mu tego, calkiem legalnego noza nie zwrocili od reki, to jeszcze go zaczal prokurator scigac.

Nie wiem, jak sie to skonczylo - bohater calej akcji ucichl pare miesiecy temu.

No, ale to trzeba pecha miec. Tez tylko wlasciwie dla porzadku wspominam.

gkozi napisał/a:
4.banki i urzędy - można spokojnie podejść do strażnika (pokazać nóż przed bramką) i pokazać że się ma nóż i nie chce się go użyć ?

Jak wyzej.

Pytanie, do czego sie go chce badz nie chce uzyc ;)

gkozi napisał/a:
5. albo generalnie - jeśli nie będę próbował przemycać, a przed wejściem będzie jakaś informocja co jest zabronione to nie będzie problemów, ale jak nie będzie żadnej informacji ...?

Trudno mi odpowiedziec na takie pytanie.

Jesli rzeczywiscie ktos sobie czegos nie zyczy, to na ogol gdzies zawsze wisi regulamin danego obiektu. Znajomych mozna zawsze zapytac, czy cos wiedza itd. Poza tym zlota zasada obowiazuje zawsze - jak nie chcesz uslyszec "nie", to po prostu nie pytasz w ogole ;) ;) ;)

Jakis czas temu Heimdall opisywal, ze w Berlinie obieral jablko jakims duzym Viktorkiem, a policaje obok przechodzili i nawet nie pokrecili nosem.

Podstawowa sprawa jest taka, jak napisalem na priv - jesli masz czyste i eleganckie ubranie, nie smierdzisz na kilometr (rowniez alkoholem) i zachowujesz sie jak normalny czlowiek, to nikt na Ciebei na ogol nawet uwagi nie zwroci.

Lacznie z policja ;)

Pozdrawiam
 
 
rybak

Dołączył: 23 Maj 2003
Posty: 4108

Wysłany: 11 Styczeń 2005, 00:14   

No i usmiechac sie trzeba do wszystkich, byc milym i uprzejmym - tylko bez przesady, bo pan policjant jeszcze pomysli, ze sie z nim kochac chcesz, albo cus... ;)

Ale to dorosli faceci wiedza bez przypominania.

Na ogol 8)
 
 
gkozi


Dołączył: 07 Maj 2003
Posty: 885

Wysłany: 11 Styczeń 2005, 00:35   

ok - dzięki

bedę ładny i uczesany
 
"Był długi i lśniący. Wyglądał jak coś stworzonego przez któregoś z geniuszy metalurgii - jednego z tych małych facetów z Zen, którzy pracują tylko o brzasku i potrafią skuć dwie płytki złożonej stali w coś, co ma ostrze skalpela i siłę uderzenia opętanego seksem nosorożca na prochach..."
 
 
rybak

Dołączył: 23 Maj 2003
Posty: 4108

Wysłany: 11 Styczeń 2005, 09:34   

I to jest wlasciwe podejscie ;)

Nie tylko sklepowe wiedzy, ze "obywatel w krawacie jest nmiej awanturujacy sie".

Aha, na wszelki wypadek jeszcze, bo poczytalem sobie swoje posty i sie zastanowilem, czy na pewno brzmia tak, jakbym chcial ;) - ten Hausrecht i mozliwe niechetne nastawienie policji w razie czego, to nie jest cos, co Cie bedzie scigac na kazdym kroku.

Wspomnialem o tym dla porzadku, jako o rzeczach, o ktorych wiedziec trzeba i na ktore trzeba zwracac uwage, ale bez przesady - nic wiecej.
 
 
rybak

Dołączył: 23 Maj 2003
Posty: 4108

Wysłany: 2 Marzec 2005, 20:14   

Uzupelnienie do tematu skonfiskowanej zbojeckim prawem Militarki.

Koles miesiac temu z hakiem zapostowal w messerforum, ale jakos to przegapilem.

Jak napisal, po 4-5 miesiacach dostal po prostu noz z powrotem poczta, "bez komentarza wartego wspomnienia". Ani "przepraszamy", ani "leck uns am Arsch".

Po calej "milej" korespondencji, wizytach w sadzie i na policji, tak po prostu mu go odeslali.
 
 
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MAGIA STALI
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group